|
W końcu nadeszła długo oczekiwana wiosna. Nareszcie będzie można spędzać więcej czasu na łonie przyrody, w parkach, na placach zabaw. W tym roku dzieci długo czekały na ten moment. Ponieważ mieliśmy wyjątkowo srogą zimę, tym razem trzeba będzie poświęcić więcej czasu, by place zabaw były gotowe do kolejnego, bezpiecznego sezonu.
Przede wszystkim należy sprawdzić wszystkie drewniane elementy mające kontakt z nawierzchnią. Jest to niezwykle istotne z dwóch powodów:
- po pierwsze decydują one o stabilności urządzeń;
- po drugie są szczególnie narażone na gnicie, ze względu na ciągły kontakt z wilgotną nawierzchnią.
Nie należy również zapominać o pozostałych drewnianych elementach. Drewno jest niestety podatne na rozszczepienia, co stanowi szczególnie duży problem w przypadku belek poziomych. Topniejący śnieg dostaje się w takie szczeliny, nie ma gdzie spłynąć i zamarza rozsadzając szczeliny, powodując coraz większe pęknięcia. Efektem tego jest osłabienie konstrukcji. Należy unikać takich sytuacji zwłaszcza w przypadku huśtawek, wysokich podestów, czy otaczających ich barier.
Ciekawym rozwiązaniem dodatkowo zabezpieczającym belki są różnego typu osłony (w formie czapeczek), mające na celu zminimalizowanie wpływu wody na czubki drewnianych pali.
Największym zagrożeniem w przypadku drewnianych elementów jest oczywiście możliwość ich złamania, ale nie należy też lekceważyć wystających drzazg i ostrych krawędzi powstałych w miejscach rozszczepień drewna.
Jeśli już mowa o korozji, to sprawdzić trzeba też elementy metalowe i to z każdej strony, zdarza się bowiem, że na pierwszy rzut oka urządzenie wygląda dobrze, a od spodu zżera je rdza. A przecież należy pamiętać, że dzieci poruszają się na innym poziomie i wchodzą wszędzie. Dlatego też przy oględzinach urządzeń trzeba się pochylić, przykucnąć, by zyskać odpowiednią perspektywę.
Do pozostałych czynności niezbędnych do odpowiedniego przygotowania placu zabaw, należą: - sprawdzenie połączeń, czy się nie poluzowały, trzeba ewentualnie podokręcać śruby, uzupełnić kołpaki, etc. - sprawdzenie stanu łańcuchów. Należy zwrócić szczególną uwagę na zawiesia, czyli pierwsze i ostatnie oczka, gdyż to one najbardziej się wycierają. Do wymiany kwalifikuje już 40% zużycie. - sprawdzenie elementów ruchomych, czyli łożysk w karuzelach, sprężyn w bujakach, itp. Wszystkie powinny poruszać się gładko i płynnie, jeśli tak nie jest, należy przeprowadzić niezbędne czynności serwisowe. - wymiana piasku w piaskownicach, w zależności od warunków: w przypadku piaskownic odpowiednio zabezpieczonych (przykrycie przepuszczające powietrze) wystarczy raz w roku; ale zazwyczaj zalecana jest przynajmniej 2 razy w roku, a jeśli w okolicy jest dużo zwierząt, to nawet 4 razy w roku. Są to podstawowe zasady dotyczące eksploatacji placu zabaw. Tego typu zalecenia powinny być uszczegółowione, dostosowane do konkretnego placu zabaw i zamieszczone w jego harmonogramie konserwacji.
Krzysztof Sekuła www.ckpz.org
Krzysztof Sekuła – Międzynarodowy Inspektor Placów Zabaw, specjalista ds. norm. Doświadczenie zdobywał w ROSPA (Królewskie Stowarzyszenie na Rzecz Zapobiegania Wypadkom). Swoją wiedzę wykorzystywał sprawdzając place zabaw w Londynie. W 2008 roku dołączył do Centrum Kontroli Placów Zabaw, gdzie zajmuje się przeprowadzaniem kontroli i szkoleń. Uczestniczył jako ekspert w konferencji SAFE PLAY ON THE PLAYGROUND.
|